sobota, 27 lutego 2010

Cisco VPN Client i Windows Vista/7 64bit

Jakiś czas temu, po przesiadce na 64-bitową wersję Windows 7 Enterprise z przykrością stwierdziłem, że Cisco VPN Client nie działa na tej wersji systemu. na stronie produktu Cisco podano, że obsługiwane są tylko platformy XP, Vista (x86/32-bit), Windows 7 (x86/32-bit); Windows x64 (64-bit), który wymaga Cisco AnyConnect VPN Client.

Przekleństwa jak gromy padały na Cisco za taki stan rzeczy, ale przez długi czas (bo przecież od czasów Visty x64) niczym konkretnym to nie skutkowało.

Zmuszony byłem poszukać rozwiązania zastępczego.

Oto kilka wariantów rozwiązania, które stosowałem:
Szczerze mówiąc pierwszy wariant odpadł ze względu na koszty.
Drugi wariant funkcjonował przez kilkanaście dni, ale odpadł ze względu na uciążliwość użycia.

Najdłużej korzystałem z rozwiązania trzeciego - do ostatniego tygodnia.

Dobra wiadomość z forum wsparcia Cisco:
"Due to popular demand, the Cisco VPN Client v5.0.7 open beta is now available!
In addition to serving as a general maintenance release, the Cisco VPN Client 5.0.7 beta is compatible with Windows 7 & Windows Vista 64-bit environments.
A 64-bit specific compatible image is available for installation on these platforms."
Tak więc zapraszam wszystkich chętnych do pobrania Cisco VPN Client 5.0.7 Beta, która w końcu działa! (oczywiście wymagany jest login do strefy zamkniętej Cisco)

Wersja stabilna powinna pojawić się w ciągu kilku tygodni.

poniedziałek, 8 lutego 2010

Ważność licencji usługi Office Server Search wygasła

Z samego rana czekała mnie niemiła niespodzianka - próba korzystania z zaawansowanych funkcji poralu intranetowego (takich jak wyszukiwarka) daje następujący efekt:
"Ważność licencji usługi Office Server Search wygasła"
Poniedziałkowe poranki bywają trudne, ale okazało się, że takie zachowanie to nic nowego.

Odpowiedź na pytanie "Dlaczego tak się dzieje" znajduje się na stronie Microsfotwu w Bazie Wiedzy pod tytułem "Po zainstalowaniu dodatku Service Pack 2 dla produktów serwerowych pakietu Microsoft Office 2007 data wygaśnięcia licencji jest nieprawidłowo aktywowana".
Prawda że bardzo wymowne?

W sumie wszystko się zgadza... Tak na oko stwierdzając to ostatnia reinstalacja naszego MOSS'a odbyła się jakieś pół roku temu (około 180 dni), a że wszystko działało - to nikt nie zaglądał na ekran Administracji Centralnej pokazujący informacje o licencji - bo i po co?

Przytoczony powyżej artykuł bazy wiedzy zaleca instalację aktualizacji, ale chyba lepiej (i pewnie szybciej) jest skorzystać z ręcznego rozwiązania jakim jest powtórne wpisanie licencji:

  1. Należy uruchomić Administracja centralna programu SharePoint 3.0.
  2. Kliknąć kartę Operacje.
  3. Kliknąć Konwertuj typ licencji w sekcji Uaktualnienia i migracja.
  4. W okienku wprowadć klucz produknu należy wpisać numer naszej licencji (Standard lub Enterprise) i kliknąć OK.
  5. Po chwili na stronie konwersji typu licencji zostanie wyświetlona prawidłowa licencja.
  6. Aby wszystko działało od ręki należy zrestartować usługi wykonując z wiersza poleceń komendę  iisreset.

Teraz wystarczy przetestować - najprościej skorzystać z wyszukiwarki na portalu.
Poranek kolejnego poniedziałku mamy za sobą - i chciałoby się powiedzieć "Nie lubię poniedziałków", ale w końcu zawsze zwiastują coś nowego. Na szczęście ten problem nie był poważny.

piątek, 29 stycznia 2010

Raporty użycia w MOSS 2007

Podsumowania użycia witryny są niezwykle pomocne przy wszelkiego rodzaju raportach czy kontrolach. W łatwy sposób można pokazać jak wygląda wykorzystanie portalu czy konkretnych witryn.

Konfiguracja i użycie jest niezwykle proste - nie mam co do tego żadnej watpliwości, ale zawsze muszę się chwilę zastanowić gdzie nalezy włączyć odpowiednie usługi.

Po instalacji MOSS'a, kiedy chcemy wyświetlić "Raporty dotyczące użycia witryny" lub "Raporty dotyczące użycia zbioru witryn" możemy otrzymać taki oto komunikat:
"Aby możliwe było wyświetlanie raportów użycia, musi być włączona zarówno usługa rejestrowania użycia programu Windows SharePoint Services, jak i usługa przetwarzania użycia programu Office SharePoint. Skontaktuj się z administratorem, aby upewnić się, że te usługi sa włączone."
Dla mnie jest on dość zagadkowy. Bo gdzie szukać tych usług?
A już najwiekszym przegięciem jest to, że nazywają się one inaczej.

Usługa przetwarzania użycia - to Przetwarzanie analizy użycia dostępne na w Administracji Centralnej w menu "Operacje" w bloku "Rejestrowanie i raportowanie".

Należy zanzaczyć opcję "Włącz logowanie" i podać lokalizację, gdzie mają być składowane logi.
Ponadto należy włączyć opcję "Przetwarzanie analizy użycia" i podać przedział godzinowy, kiedy ta operacja ma być wykonywana - najlepiej w czasie najmniejszego obciążenia. Trzeba tu zwrócić uwagę, żeby przedział czasowy był odpowiednio długi, bo usługa musi zdążyć przetworzyć nasze logi.

Usługa rejestrowania użycia  - to Raportowanie użycia dostępne w Administracji usług udostępnionych, w bloku "Raportowanie użycia programu Office SharePoint".


Należy tam zaznaczyć opcję "Włącz przetwarzanie zaawansowanej analizy użycia" (a warto też upewnić się, że włączona jest opcja "Włącz funkcję rejestrowania kwerend wyszukujących").

Teraz z poziomu adminsitracji witryny lub kolekcji witryn będziemy mieli dostęp do raportów użycia naszej witryny:


Wspomniane "Rejestrowania kwerend wyszukujących" służy do raportów kwerend usługi wyszukiwania. Dostępne jest w Administracji usług udostępnionych, w bloku "Wyszukiwanie" jako Wyszukaj raporty użycia.

Generowane raporty dają możliwość prześledzenia pracy wyszukiwarki i aspektów jej działania takich jak witryny, w których wykonywano najczęściej używane kwerendy czy najczęściej używane kwerendy.


Zdaję sobie sprawę, że kwestie te nie są odkrywcze, a kwestia konfiguracji niezwykle prosta. Szkoda tylko, że niektóre błędy dotyczące konkretnych funkcjonalności nie wskazują jednoznacznie gdzie szukać rozwiązania, tylko pozostawiają pole na domysły, które zajmują czas. A czasami przecież czas jest bardzo ważny.

poniedziałek, 18 stycznia 2010

Odświeżanie biblioteki multimediów w telefonach Nokia

Od niedawna posiadam telefon komórkowy Nokia XpressMusic 5530, a że czasami lubię sobie posłuchać muzyki albo jakiegoś audiobooka (najczęściej Stephena Kinga), to dość szybko znalazłem mały błąd dotyczący odświeżania biblioteki multimediów. Opisany tu problem dotyczy też innych telefonów Nokia z systemem Symbian.

Oprogramowanie telefonu wymaga, aby po wgraniu do pamięci (na przykład karty) plików multimedialnym (mp3, video itp), odświeżyć bibliotekę multimediów. W przypadku plików mp3 zczytywane są wszystkie informacje o utworach (IDTag) i budowana jest baza, która pozwala później poruszać się w bibliotece wybierając sortowanie po albumach, wykonawcach czy gatunkach.

Błąd polega na tym, że po skasowaniu plików z telefonu (na przykład domyślnych mp3) i odświeżeniu biblioteki, nadal pozostają albumy, do których przypisane były skasowane utwory. I nijak nie można się ich pozbyć z poziomu telefonu.

Sprawę rozwiązuje ręczne wykasowanie kilku folderów prywatnych. Należy podłaczyć telefon do komputera w trybie "pamięć masowa" i skasować zawartość następujących folderów:

\private\101FFC31\
\private\101f8857\Cache\E\
\private\101ffca9\
\private\10281e17\

W ostatnim folderze zwykle są 4 pliki - 2 dotyczą plików mp3, a kolejne 2 podcastów. Należy pozbyć się przynajmniej plików mpxv2_2.db i mpxv2_2.db-journal (dla plików mp3).

Teraz wystarczy odłączyć telefon od komputera i odświezyć bibliotekę multimediów.

Jeśli macie problem z wyświetleniem zawartości folderów prywatnych na karcie pamięci, w komputerze należy włączyć wyświetlanie ukrytych plików.

sobota, 19 grudnia 2009

Analizy odwiedzin bloggera (Google Analytics)

Tworząc bloga warto pokusić się o zapewnienie sobie możliwości śledzenia ilości odwiedzin i charakterystyk użytkowników. Od jakiegoś czasu jednym z najciekawszych, a na dostatek w pełni darmowych, rozwiązań jest Google Analytics. System ten jest dostepny dla każdego i w łatwy sposób można korzystać z niego aby analizować użycie swojego bloga.

Na początek musimy zarejestrować się na Google Analytics. Jeśli mamy już bloggera, to praktycznie nie nastręcza to problemów - w końcu to też Google.

Podajemy swoje dane kontaktowe.


Następnie tworzymy nowy profil analityczny dla naszej strony.




Podajemy adres http do naszego bloga i wciskamy zakończ.

W kolejnym oknie otrzymujemy fragment kodu, który musimy wkleić w szblonie HTML naszego bloga.

Dla bezpieczeństwa wykonujemy kopię zapasową naszego kodu HTML: "Układ" -> "Edytuj kod HTML", zaznaczamy "ptaszek" przy "Rozszerz szablony widżetów" i wybieramy "pobierz pełny szablon". Zapisujemy plik na dysku komputera.

W oknie kodu HTML schodzimy na sam dół i tuż przed znacznikiem
</body>
wklejamy kod wygenereowany przez Google Analytics.

Teraz musimy odczekac kilka minut.

Wracamy do witryny google analytics i wyświetlamy nasz profil. Adres naszego bloga powinien już być zarejestrowany. aby zweryfikować, że kod "się przyjął" klikamy "Edytuj" z prawej strony.

Na następnej stronie mamy raport dla danej subskrybcji analizy.

Klikamy "Sprawdź status" i powinniśmy otrzymać informację "Oczekiwanie na dane" lub "Odbieranie danych". (W razie potrzeby mamy tu tez dostęp do poprawnego kodu jaki wklejaliśmy do naszego szablonu).

W przypadku błędu trzeba sprawdzić czy nie pomyliliśmy się w adresie naszej strony i czy poprawnie wkleiliśmy kod do naszego szablonu.

Raporty będą dla nas dostępne już następnego dnia z poziomu profilu Google Analytics. Wystarczy kliknąć "Wyświetl raport".


sobota, 12 grudnia 2009

Poziome menu w nagłówku bloggera

Często chcemy dodać pasek menu na górze strony, czyli w nagłówku (pod lub nad bannerem).
W standardowych szablonach bloggera nie ma takiej możliwości, ale można osiągnąć taki efekt bawiąc się trochę kodem szablonu bloga dostępnym w ustawieniach, w opcji "Edytuj kod HTML".

W tym przykładzie będę pracował na szablonie "Minima Black", ale dla innych szablonów rodzaj wprowadzanych modyfikacji i sam sposób jest analogiczny. Naszym celem jest umożliwienie dodania kolejnych widżetów do nagłówka (tam gdzie znajduje się tytuł bloga i/lub banner).

Na początek wykonujemy kopię zapasową naszego kodu HTML: "Układ" -> "Edytuj kod HTML", zaznaczamy "ptaszek" przy "Rozszerz szablony widżetów" i wybieramy "pobierz pełny szablon". Zapisujemy plik na dysku komputera.

Musimy odnaleźć następujący fragment kodu:
<b:section class='header' id='header' maxwidgets='1' showaddelement='no'>
W tym kodzie istotne są dwa parametry:
maxwidgets - który określa maksymalną ilość widżetów w danym oknie,
showaddelement - który okresla, czy jest widoczny skrót umozliwiający dodanie nowego widżeta.

Modyfikujemy tę sekcje w następujący sposób:
<b:section class='header' id='header' maxwidgets='2' showaddelement='yes'>
Dzięki temu będziemy mogli dodać jeszcze jeden widżet.

Kolejną modyfikacja powinno być swtorzenie odpowiedniego stylu prezentacji danych (linków) wyliczeniowych w elemencie nagłówka (header). w tym celu musimy dodać definicję odpowiedniego stylu. Na przykład takiego:
#header ul li {
display: inline;
padding: 0 5px;
}
Styl ten należy wkleić w sekcji zawierajacej definicje styli CSS w kodzie HTML tuż przed nastepującym wpisem:
]]></b:skin>
</head>
Teraz otwieramy "Układ" -> "Elementy strony" i widzimy, że w nagłówku możemy dodać widżet.
Możemy dodać na przykład widżet "Lista linków", za pomocą, którego podłączamy nasze statyczne strony bloggera.

(opis tworzenia statycznych stron na bloggerze znajduje się w serii wpisów: "Statyczne strony w bloggerze (cz.1, cz.2, cz. 3)"

niedziela, 6 grudnia 2009

Strony statyczne w bloggerze (cz. 3)

Mamy za sobą następujące kwestie:
  • pozbyliśmy się nagłówka z datą we wpisie pełniącym rolę strony statycznej (cz. 1),
  • strony statyczne nie są wyświetlane w widżecie "Archiwum" (cz. 2).
To oczywiście działa w przypadku odpowiedniego publikowania postów w zadanej dacie, najlepiej w roku poprzedzającym rozpoczęcie działalności blogowej.

Teraz zajmiemy się kwestią nawigacji na naszych pseudo-statycznych stronach.

Jak pewnie zauwazyliście, na dole tych stron nadal dostępna jest nawigacja "Nowszy post" - "strona główna" - "Starszy post" - a w przypadku stron statycznych nie jest to potrzebne, a wręcz niewskazane.

Do dzieła!

Standardowo zaczynamy od wykonania kopii zapasowej naszego kodu HTML: "Układ" -> "Edytuj kod HTML", zaznaczamy "ptaszek" przy "Rozszerz szablony widżetów" i wybieramy "pobierz pełny szablon". Zapisujemy plik na dysku komputera.

W kodzie musimy odnaleźć następujący fragment odpowiadający za wyświetlanie nagłówka daty posta.:
<b:include name='nextprev'/>
Zamieniamy ten cały fragment na następujący:
<b:if cond='data:post.dateHeader != "wtorek, 1 stycznia 2008"'>
<b:include name='nextprev'/>
</b:if>
Jak widać dodatliśmy warunek, który przez interpreter bloggera zostaje odczytany w następujący sposób: "Jeśli data posta jest różna od "wtorek, 1 stycznia 2008" to wyświetl nawigację dla posta".

W przeciwnym razie nawigacja nie zostanie wyświetlona.

Zapisujemy szablon i tesujemy.

Jeśli mamy już kilka stron testowych, które robiliśmy na podstawie poprzednich porad (cz.1 i cz. 2) to w ramach testów wystarczy podejrzeć wynik działań na tych opublikowanych wpisach.